To jednak nie są jedyne czynniki zagrożenia

Balony reklamowe z Chin do Polski trafiają drogą morska, przez wiele miesięcy pokonując tysiące kilometrów. Zapakowane w worki foliowe i tekturowe pudła, zostają umieszczone w wielkich stalowych kontenerach. Na pierwszy rzut oka nic im nie grozi. Czy jednak rzeczywiście? Pomimo że stosunkowo dobrze chronione przed wilgocią, nie są w pełni odporne na duże wahania temperatury. A ta może dochodzić podczas jednego rejsu do +40 i -20. Tak duże wahania nie pozostają obojętne na to, jak trwały będzie lateks. A on sam może mieć różną wytrzymałość. Między innymi z tego powodu tak częste są przypadki, że już podczas pierwszego napełniania balonów powietrzem, one niespodziewanie pękają. Nawet wówczas, kiedy objętość wynosiła połowę nominalnej objętości. Aby tego uniknąć, bezpieczniej i korzystniej finansowo jest kupować sprawdzone balony z nadrukiem od polskiego producenta.